Aniutkowy świat

Aniutkowy świat
Klik klik:

Inspiracje

Internet jest dla mnie nieocenioną kopalnią inspiracji, potrafię „zmarnować” pół dnia na Pintereście. Ale to Instagram jest sposobem dotarcia do fascynujących osób, które opowiadają o sobie obrazem.

Jedną z takich osób jest Ania. Byłam poruszona, kiedy znalazłam jej profil na Instagramie, a później trafiłam na bloga. Niezwykle i niespodziewanie trafia w mój gust i moje wyczucie smaku.

W domu Ani jest magicznie, ale też odważnie. Jest w nim pełno staroci, bieli, koloru, wiejskich klimatów, zaskakujących przedmiotów, ale jest jeszcze coś ważniejszego – indywidualizm, ciepło i pasja. Idealne miejsce do kochania, tulenia dzieci, przykrywania się pledami, czytania książek, picia kawy. Idealne miejsce do życia.

Patrząc na zdjęcia poniżej, zwróćcie uwagę na szczegóły. Każdy element jest przemyślany, żaden z nich nie pojawił się w danym miejscu przypadkowo. Spróbujcie wyłapać te małe elementy; włącznik do światła, kaloryfer, młynek do kawy, przedwojenne książki.

Na działce Ani jest jeszcze coś niezwykłego, stoi stara chata. Niegdyś służyła jako domek weekendowy, dziś stoi i zdobi przestrzeń. Zobaczcie sami, jak się tam czas zatrzymał.  

Aniutkowo 1 w Przystanek Miłosna


Kilka pytań

Aniu, prowadzisz bloga już kilka lat, o czym on jest? Tylko o wnętrzach? Dowiemy się czegoś o Tobie?

Blog w przeważającej części jest o wnętrzach, ale też troszkę o mnie i mojej rodzinie. Zaczyna się zaraz po przeprowadzce z Żoliborza na Mokotów do większego mieszkania, po babci mojego męża. Dużo jest tam tekstów o naszej weekendowej chatce, aż po nowy dom. Chociaż ostatnio zapanował zastój na blogu. Chyba trochę z braku czasu…

Masz w domu pełno starych, pięknych przedmiotów? Gdzie na nie polujesz?

Cześć staroci to pamiątki po mojej babci. Jednak większość, zarówno drobnostek, jak i większych elementów (meble) to nabytki z targów staroci, dużo rzeczy z olx. To prawdziwa kopalnia 🙂

Tęsknisz za mieszkaniem w mieście?

Troszkę tęsknie za miastem, spędziłam tam całe moje dotychczasowe życie :), troszkę za pracą (teraz jestem na macierzyńskim). Na szczęście w Warszawie bywamy wciąż często.

O czym marzysz?

Po cichu marzę o domku w górach, koniecznie drewniany i z pięknym widokiem:). Działka wokół nie musi być duża, bo tu, na Podlasiu, mamy ogromną i nie ciężko ją ogarnąć 🙂

Aniutkowo 4 w Przystanek Miłosna

Uwielbiasz starocie, dlaczego nowy dom, a nie stary?

Plan naszego domu kupiliśmy dawno, chyba jakoś zaraz po przeprowadzce na Mokotów, chyba w 2011, to miał być nasz dom na wakacje i weekendy. Wtedy jeszcze nie braliśmy pod uwagę wyprowadzki z Warszawy. Ten pomysł dojrzewał przez dłuższy czas. A plan wybraliśmy ze względu na układ pomieszczeń, potem dostaliśmy kawałek działki od moich rodziców, dokupiliśmy tę cześć z chatą i potoczyło się. Ale moja miłość do starych domów wyraża się w wielu zastosowanych przez nas sposobach wykończeń np. podłoga w domu to długie dechy sosnowe o grubości 4 cm i szerokości 18 cm, położone na legarach. Bez felca! Stolarze pukali się w głowę, bo tak się nie robi, i po roku mam szpary między dechami, ale ja tak chciałam:).

Stolarka drzwiowa i okienna w drewnie zrobiona jest na wzór tej, która mamy w starej chacie. Niektóre drzwi np. podwójne do sypialni czy w ganku są stare ( dostaliśmy od narzeczonego kuzynki. Remontował dom i pozbywał się ich. A ja jestem mu bardzo wdzięczna i je uwielbiam ), pozostałe zamawiałam  u stolarza na wzór starych drzwi. Do tego stare okucia i klamki ( każda inna :), klamki okienne też na wzór starych znalezionych na olx.  Pan, który je wykonał też nie mógł uwierzyć, że wybrałam kolor „mosiądz techniczny”, a tylko ten wyglądał tak pięknie staro jak na klamkach drzwiowych:). Schody wewnętrzne miały być drewniane i takie są:).

Zastosowałam też mieszankę tapet, starych z nowymi. A ganek wejściowy dodaliśmy do planu domu na wzór starych domów, tu w okolicy. Sufit na poddaszu wybiliśmy deskami…, no i mieszanka mebli starych z nowymi (niektóre żyrandole i kinkiety są wiekowe). Stara norweska koza i grzejniki żeliwne na nóżkach dopełniają obrazu. W zasadzie nasz dom wygląda jak wyremontowany stary. Zdarzyło mi się, że ktoś pytał: ale to jest nowy dom, czy stary? :)). Teraz pewnie zdecydowałabym się na stary dom do remontu, ale u nas to był cały proces i kiedy zapadała decyzja, dom mieliśmy zbudować 🙂

Aniutkowo 2 w Przystanek Miłosna

Masz ulubiony przedmiot/mebel?

Najbardziej chyba uwielbiam biała stara szafę, która stoi u Basi na poddaszu, a pełniła już różne funkcje.

Czy nie boisz się chwili, kiedy nie będzie już miejsca na nowe znaleziska/skarby? Co wtedy? Rozważasz sprzedaż wybranych przedmiotów ze swojej kolekcji?

Rzeczy mniejsze i duże wyprzedaje właściwie przez cały czas, bo wiele dekoracji, a nawet mebli (no meble może wolniej) szybko mi się nudzi:).

Szukasz gdzieś inspiracji? Przeglądasz blogi/czasopisma? Czy wszystkie Twoje aranżacje są Twoim pomysłem?

Uwielbiam książki o wnętrzach, prasę np. Werandę country, śledzę blogi, Instagram, pożeram oczami:). A urządzam trochę tak jak czuje. Dom traktuje dość plastycznie…mieszam i wstrząsami hihi

I chyba nauczyłam się już nie upychać wszystkiego, co mi się podoba, tylko z czegoś zrezygnować… obejrzeć, zachwycić się i tyle 🙂

 

Anię znajdziecie tutaj

Instagram

Blog

PIERWSZE CZTERY ZDJĘCIA SĄ WŁASNOŚCIĄ WYDAWNICTWA MURATOR SA
ZDJĘCIA M. CZECHOWICZ
STYLIZACJA J. MUSIAŁOWICZ
PUBLIKACJA MOJE MIESZKANIE 8/14

 

 

Nowości na stronie!

Wyprzedź innych, otrzymuj mailowe powiadomienia o nowościach na stronie!

Obiecujemy przenigdy nie oddać, wymienić ani sprzedać Twojego adresu mailowego.
Zrezygnować z subskrypcji możesz w dowolnym momencie.

Klik klik:



Facebook Messenger
Visit Us On FacebookVisit Us On Instagram