Jego strona

DOM – AKT VIII – To jest już koniec

DOM – AKT VIII – To jest już koniec

>> W poprzednich odcinkach << Trzy odcienie szarości Koniec tej nierównej walki z czarnymi charakterami biura nieruchomości, szarymi eminencjami notarialnych sekretariatów czy nieco wyegzaltowaną i białą jak kozie mleko, sprzedawczynią naszej wymarzonej nieruchomości planowaliśmy z Sonią opisać wcześniej. Naprawdę! To jest nie później niż w dniu, […]

DOM – AKT VII – Akcja notariusz i jak nam z nim nie wyszło

DOM – AKT VII – Akcja notariusz i jak nam z nim nie wyszło

Poprzednia odsłona dostępna jest tutaj << Po wizycie u notariusza Następnego dnia zadzwoniłem strapiony do właścicielki. Nie odebrała, odłożyłem telefon na biurku, a moje przygnębienie się wzmogło. Po godzinie oddzwoniła, zapytałem jak wrażliwiec drugiego wrażliwca o emocje po wczoraj. Odparła, że jest zdziwiona, ale dodała, […]

Upragnione ściany

Upragnione ściany

Upragnione ściany Chwila, w której zdajesz sobie sprawę, że spełniłeś swoje marzenie, bezcenna? Może, choć niekoniecznie. Więc może rewolucja? Tak, zdecydowanie, choć nazbyt wolno dojrzewająca. Rzecz w tym, że gdy się tak długo wyczekuje na tę magiczną godzinę zero, gdy człowiek wyobija się o różnorakie […]

Zenkowi, wieczorem

Zenkowi, wieczorem

Wieczorem Idę sobie powoli w kierunku sklepu, wieczorem. Pies nie gna do przodu, jakby wiedział, że zaraz pańcio nacieszy się krótkimi pomysłami do zapaćkania bloga. Ostatnie promienie słońca podgrzewają niebo na pomarańczowo. Światła z parterowych wnętrz tulą intymnością. Plan na wieczór obrany. Pierwszy dzień po […]

Na kanapie śmierdzi leń

Na kanapie śmierdzi leń

Na kanapie siedzi Leń. Siedzi na kanapie, po dupie się drapie i na wszystko narzeka? Znasz ten obraz? Kojarzysz tą postać? To osobnik, lepszy niż Hajto. Taki co przejrzał na wylot wszystko i wszystkich. Cały świat nie jest dla niego wart funta kocich kłaków. Zapewniam […]

Komentarz na komentarz

Komentarz na komentarz

Słowo z komentarza  Przeczytałem na naszym blogu komentarz, za który jego autorce bardzo serdecznie, tu i teraz, dziękuję. Dziękuję za niego, bo od książkowych wywodów wolę małe, niepozorne, ale intensywne bodźce, które dają mi powód do działania, a w tym przypadku, tutaj, do pisania. Wątek […]



Visit Us On FacebookVisit Us On Instagram