Obraz – nostalgiczna matka

Dostałam od kilku osób pytanie: – Dlaczego matki, które malujesz są smutne? Przecież macierzyństwo jest piękne i wesołe.

Matka Boska

Znacie moje zamiłowanie do Matek Boskich? Jeśli nie, jeszcze raz napiszę. Zbieram Matki Boskie. Sama już nie pamiętam od czego to się zaczęło. Początek mojej fascynacji sztuką sakralną sięga podstawówki, wtedy rozpoczęłam naukę historii sztuki. Uwielbiam stare kościoły, od zapachu kadzideł, po złocone ołtarze i figury świętych. A przy tym nie jestem zbyt religijną osobą.

Obraz Chustomama

Matka niepłodna

Opowiem Wam pewną historię. Staraliśmy się o dziecko rok. I chyba nie muszę Wam mówić jak ciężki był to rok. Z jednej strony pełen miłości, bo starania zaczęliśmy przed ślubem, ale jednocześnie trudny, bo jedna kreska na teście cisnęła nam łzy do oczu. Zbliżające się święta wielkanocne w marcu 2017 zapowiadały, że powoli zamykamy rok starań o dziecko, a tym samym możemy powoli nazywać siebie – niepłodni.

Obraz Chustomama V

Matka Boża Brzemienna

Święta mieliśmy spędzić u moich rodziców, w Rumi. Przed przyjazdem moja mama zaproponowała nam wyjazd do Matemblewa, gdzie znajduje się Sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej. Spojrzeliśmy na siebie z Marcinem z dość sarkastycznym wyrazem twarzy. Na spacer możemy przecież pojechać. Na pewno nie pogorszy to naszej sytuacji. Muszę zaznaczyć, że mama przekonując mnie do tej wyprawy podawała swój własny przykład, gdyż sami starali się o dziecko dłużej niż my, a po wizycie u Matki Bożej zaszła w ciąże.

Matka modląca

Stojąc przed dużą figurą Matki Boskiej, której nad wyraz pięknie w ciąży, zaczęłam się modlić. Daliśmy ofiarę na dom samotnej matki, zrobiliśmy kółko i wróciliśmy do domu.

Figura Matki Boskiej

My wróciliśmy po świętach do Warszawy, a moi rodzice wyjechali na plener malarski. Mama opowiadała mi o tym pięknym miejscu, do którego jadą. W pobliskim lesie jest źródełko, a obok niego jest figura Matki Boskiej. Jako że moja mama bardzo podziela moje zamiłowanie do wszystkich Matek Boskich, jak ja, planowała ją namalować.

Matka w ciąży

Zaczął się maj, złe samopoczucie popchnęło mnie do wykonania testu, który potwierdził ciąże. Zadzwoniłam do mojej mamy z wiadomością, a ona z płaczem powiedziała, że namalowała dla nas obraz. Ostatni okres zaczął mi się w święta, a zaszłam w ciąże zaraz po powrocie do Warszawy.

Matka magiczna

Dla niektórych to kwestia wiary, dla innych myślenie magiczne. Ta historia nie sprawiła, że zaczęłam być bogobojna, nie zaczęłam latać do kościoła co niedziele, pod względem wiary niewiele się u nas zmieniło. Ale ta historia sprawiła, że czasami pozwalam sobie na odrobinę magii w naszym życiu. A Matka Boska wciąż na nas zerka z różnych kątów domu.

Matka z chustą

Czy już znasz odpowiedź na to często zadawane mi pytanie? Obraz chustomamy, które maluję są w pewnym sensie nawiązaniem do Matki Boskiej. Ta poważna buzia, turban niczym nimb, barwna chusta jak zdobione szaty, w których występuje. Lubię Matkę Boską i to, z jaką troską patrzy na syna. Czy to smutek? A co czujesz, kiedy tulisz malutkie dziecko w chuście czy na rączkach? Ja czuję błogość gdy moje dziecko zapada w sen przy mojej piersi, czuje spokój, wzruszenie, melancholie. Chcę tą melancholię przelać na płótno.

Symboliczna Matka

Myślę sobie czasami, że te nostalgiczne matki z dzieckiem, które maluje oraz moje zamiłowanie do sakralnych postaci, ich symbolika i znaczenie łączą się z sobą. To pozwala mi wierzyć, że we wszystkich obrazach, które maluje, przekazuję wielowiekowe ciepło, nadzieję i dobroć, z którą kojarzona jest postać Matki Boskiej.

Moje prace znajdziecie w sekcji Obrazy.

 

Obrazy, które wypuszczam w świat, prezentuję na Facebooku lub Instagramie.

Polub nas, aby być na bieżąco informowana 🙂

Moja historia noszenia

Sonia Sobieraj - Brzeźniak
Ja tu maluję 🙂