Urlop

urlop

Drogi dzienniczku, nasze wakacje już za nami. Na szczęście, żyjemy! Zaczęło od urwanej końcówki od dystrybutora na stacji paliw BP. Tak, ja to zrobiłem. Wzorowałem się na rosyjskich bohaterach filmów z Youtuba. Potem było już tylko lepiej. Dzieci chore, naszpikowane lekami od góry, i czopkiem od dołu dały nam przejechać krajową siódemką pod Zakopane, bez […]

Rodzicem być

Rodzicem być

W życiu problemy dzielę na dwie kategorie. Pierwsza to problemy nieuchronne, istnieją i prędzej czy później każdego dopadną. Są jak komary, które latają dookoła ciebie w ciemnym pokoju. Dużo łatwiej z nimi walczyć, kiedy siedzą ci już na skórze. Mnie jednak dopadły problemy drugiej kategorii – nieoczekiwane. Zanim urodziła się Bianka, prowadziłem poukładane życie oparte […]

Trudne zmiany pokoleniowe

Trudne zmiany pokoleniowe

Piątek wieczorową porą, dziecka śpią Siedzę na swoim z herbatą, popalam, rozmyślam. Zwyczajnie w tych okolicznościach przyrody człowiek miałby powód do zadowolenia, oto cały tydzień przeżyty (jako tako), a perspektywa weekendu delikatnie porusza w brzuszku prastare motylki. Oh, ta myśl o rozkoszach dwóch kolejnych dni i niezobowiązującym błogostanie! Z dzieciakami tak można? – pytasz. Owszem! […]

Miejskie Przedszkole nr 2 w Sulejówku – rekrutacja na rok 2019 / 2020 – krótka historia niepowodzenia

Miejskie Przedszkole nr 2 w Sulejówku

Początek historii Naszą historię opowiadałem już wcześniej [tutaj], tuż po ogłoszeniu wyników rekrutacji do [MP2S] Miejskiego Przedszkola nr 2 w Sulejówku na rok 2019 / 2020. Wpływ na treść niniejszego wpisu miały fakty, które miały miejsce w następstwie tamtych wydarzeń. Zapraszamy do lektury. Z uwagi na rozległość tematu, sprawę starałem się opisać inaczej niż zwykle, […]

Piątek | Weekend i inne gwiazdy pop kultury

Piątek | Weekend i inne gwiazdy pop kultury

Koniec tygodnia Z jednej strony – radocha, bo to wszak piątek, przyjaciel u bram, weekend za zakrętem, zwieńczenie tygodniowych zmagań. Z drugiej strony, jakie to ma znaczenie, skoro każdy kolejny dzień czy część tygodnia są tak przeraźliwie do siebie podobne? Rzucam sam sobie pytanie, w powietrze. Dużo głośniej niż bym sobie życzył, nietaktownie wprawiam w […]

Przełom. Schyłek zimy, posmak wiosny

Przełom. Schyłek zimy, posmak wiosny

Przełom. Schyłek zimy, posmak wiosny Dziesięć lat temu w sezonie jesiennozimowym zwykłem się raczyć hibernacją w domowych zaciszach. Ot taka rutyna, która toczyła się sezonowo kilka lat z rzędu. To był czas tylko dla mnie. Nie oglądałem Netflixa, nie siedziałem na Fejsie, Pornhub nie istniał. Ten czas kojarzę z pięcioma rekwizytami – wanną, świeczkami, książką, […]

Marzenia

Marzenia

Czytający i podglądający nas nieco dłużej niż miesiąc, wiedzą, że nasza energia, a zdecydowanie moja, w ostatnim czasie nieco podupadła – więcej fermentu tutaj. Na pocieszenie spieszę dodać, że jadę w sobotę do „sanatorium”. Będę siał ferment pięknymi zdjęciami z Austriackiego Tyrolu. W jednym z wcześniejszych wpisów żaliłem się, że dziecka oznaczają odłożenie własnych marzeń. Nadal […]

Życie na jałowym biegu

Życie na jałowym biegu

Doczekałem się piątku Świetnie – mówię sobie – i co z tego? Nie łatwo cieszyć się weekendem, kiedy jest się młodym stażem rodzicem – uspakajam się i tłumaczę sobie zarazem. W czym nadchodząca część tygodnia ma być powodem do radości, skoro nie mam bladego pojęcia co zrobić z czasem, który do dyspozycji pozostawiają mi dzieci? […]

Małe, ciągłe zmiany

Małe zmiany

Macierzyństwo czy tacierzyństwo kojarzyło mi się z intensywnie budującym czasem przemiany i dojrzewania. Ciągiem nadzwyczajnych decyzji, wewnętrzną, indywidualną zmianą na lepsze, dopełnianiem się cyklu narodzin. Innymi słowy, skondensowanym czasem pozytywnej przemiany. Byłbym nieszczery, gdybym napisał, że to bujdy i nieprawda. Przeciwnie, mnogość tych cudownych chwil odbiły mi się pozytywnie i wystarczająco na moim życiu. Faktycznie, […]